Niemcy
niemcy5.blog.interia.pl
Notki
2008-12-12 Życie kulturalne
Niemcy są krajem mającym największe zagęszczenie teatrów operowych.
2008-10-25 Filozofia

Za najważniejszych filozofów niemieckich uważani są Mistrz Eckhart, Mikołaj z Kuzy, Gottfried Wilhelm Leibniz, Immanuel Kant, przez niektórych historyków filozofii uważany za najważniejszego filozofa nowożytności z uwagi na szerokie oddziaływanie, Friedrich Schelling, Johann Gottlieb Fichte, Georg Wilhelm Friedrich Hegel, Ludwig Feuerbach, Karol Marks, Arthur Schopenhauer, Friedrich Nietzsche, Edmund Husserl, Martin Heidegger i Karl Jaspers. Należy pamiętać, że niektórzy filozofowie niemieccy krytycznie odnosili się do innych filozofów niemieckich, na przykład Artur Schopenhauer nazywał pseudofilozofami Fichtego i Hegla, z kolei Nietzsche krytycznie odnosił się do całej filozofii niemieckiej włącznie z Kantem, nazywając ją "podstępną teologią", natomiast Marks, chociaż ukończył filozofię, był bardziej ekonomistą niż filozofem. Szczególnie ważne są niemiecki idealizm oraz marksizm. W dwudziestym wieku ważny wpływ na filozofię wywarła krytyczna teoria tzw. szkoły frankfurckiej Theodora Adorno i Maxa Horkheimera.

2008-08-10 Uznam
Uznam (niem. Usedom, pom. Ùznôm) – wyspa przybrzeżna na Bałtyku na pograniczu Polski (powiat grodzki Świnoujście, województwo zachodniopomorskie) i Niemiec (powiat Ostvorpommern, Meklemburgia-Pomorze Przednie), zamykająca od północnego zachodu Zalew Szczeciński.

Powierzchnia 445 km², z czego w Polsce około 72 km²; silnie rozczłonkowana, z licznymi półwyspami. Od lądu stałego oddziela wyspę cieśnina Peenestrom, od wyspy Wolin – Świna, natomiast od końca XIX wieku sztucznie wykonany Kanał Piastowski oddzielił od Uznamu wyspę Karsibór. Najwyższym szczytem jest Golm (59 m n.p.m.), położony przy granicy po niemieckiej stronie, tuż przy świnoujskiej dzielnicy Wydrzany.
2008-05-30 Norymberga
W całej Europie próżno szukać czegoś równie wspaniałego. Patrzącemu z daleka wydaje się, że Norymberga oślepia go swym majestatem.

To wrażenie pogłębia się, gdy człowiek znajduje się w mieście i podziwia piękno ulic i budynków, tak okazałych, jakby były to siedziby książąt. Królowie Szkocji nie mieszkają tak godnie jak zwykły obywatel Norymbergi.

Tak pisał o średniowiecznej Norymberdze (Nürnberg) przyszły papież Pius II w połowie XV w. Jako ulubiona rezydencja królewska i miejsce pierwszej sesji parlamentarnej, zwoływanej przez każdego nowego władcę, Norymberga pełniła rolę nieoficjalnej stolicy Niemiec. Zadziwiające, jak szybko to założone dopiero w XI w. miasto osiągnęło tak wysoki status. Położenie na przecięciu głównych szlaków handlowych przyczyniło się do szybkiego rozwoju gospodarczego, a co za tym idzie – do wzrostu znaczenia Norymbergi. Rozwijały się tam sztuki piękne: największy ich rozkwit przypada na koniec XV i początek XVI w., kiedy tworzył najsłynniejszy z obywateli miasta – Albrecht Dürer, wszechstronny człowiek niemieckiego renesansu.

Podobnie jak wiele innych bogatych miast europejskich, Norymberga przeżywała zastój wraz z powstaniem nowych morskich szlaków handlowych do obu Ameryk i na Daleki Wschód. Ponadto oficjalne opowiedzenie się za reformacją sprawiło, że miasto utraciło możny patronat katolickich władców. W XIX w. Norymberga otrząsnęła się po latach zapomnienia, gdy miasto stało się ośrodkiem ruchu pangermańskiego. Wtedy też założono w Norymberdze największą w kraju galerię sztuki – Germanisches Nationalmuseum (Germańskie Muzeum Narodowe). Niestety, pozytywny wizerunek miasta uległ radykalnej zmianie w okresie Trzeciej Rzeszy. Zachowała się jeszcze charakterystyczna dla tych czasów architektura, która rzuca się w oczy w dzielnicy Luitpoldhain, gdzie kiedyś odbywały się masowe zbiórki i parady nazistów.
W Norymberdze jest tak wiele interesujących obiektów do obejrzenia, że dwa lub trzy dni mogą nie wystarczyć, aby zwiedzić to miasto. Szczególnie warto wybrać się tutaj latem, gdy Stare Miasto tętni życiem dzięki teatrom ulicznym i muzyce, a w parkach i na stadionach odbywają się liczne koncerty muzyki pop. Zimą do głównych atrakcji należy słynny, trwający prawie miesiąc, gwiazdkowy kiermasz – Christkindlesmarkt. Życie nocne jest bardzo ożywione bez względu na porę roku.

Lotnisko (informacja – 0911/3506200) jest na północnym krańcu miasta, z którym łączy je metro #2. Dworzec Główny znajduje się tuż za średniowiecznymi murami Starego Miasta. W tramwajach, autobusach i metrze (jest to najmniejsze miasto europejskie z własną siecią kolei podziemnej) obowiązują te same bilety, jednak odległości w centrum miasta są tak niewielkie, że nie ma potrzeby korzystania z komunikacji miejskiej. Za 14,50 € można kupić Nürnberg KulTour Ticket, uprawniający do korzystania przez dwa dni z komunikacji miejskiej i do wstępu do większości muzeów i zabytków.

2 stycznia 1945 r., w wyniku nalotów dywanowych, prawie 90% śródmieścia Norymbergi legło w gruzach. Trudno w to uwierzyć, kiedy spaceruje się uliczkami Starego Miasta, któremu prawie w całości zdołano przywrócić dawną świetność. Zajmujące ok. 4 km˛ odbudowane średniowieczne centrum, przez które przepływa rzeka Pegnitz, otaczają dawne fortyfikacje z 18 wieżami i 4 potężnymi bramami. Zwiedzając Stare Miasto, nie należy się spieszyć i chociaż przejście z jednego krańca na drugi nie zajmuje więcej niż 20 min, warto poświęcić na to nieco więcej czasu, ponieważ śródmieście, a zwłaszcza tereny wokół zamku, nazywane tutaj Burgviertel (dzielnica zamkowa) leży na zboczu dość stromego pagórka. Wędrówka po wznoszących się i opadających w dół uliczkach dostarcza niezapomnianych wrażeń. Obok średniowiecznych budowli są tu również otwarte przestrzenie i obiekty, w których zastosowano najnowsze rozwiązania architektoniczne. Owo celowe przemieszanie stylów stanowi jeszcze jedną atrakcję tego miasta.
2008-04-25 Mur Berliński
Wzniesiony nocą 13 sierpnia 1961 r. w celu odgrodzenia sektorów brytyjskiego, amerykańskiego i francuskiego, oddalonych o ok. 200 km od granicy zachodnioniemieckiej, Mur stanowił wyraz schizofrenii, na którą cierpiał Berlin i równocześnie wyznaczał jego rację stanu.


Mur przecinał nieubłaganie domy, place i rzeki. Pewną osobliwością było to, że mur wybudowano, cofając się kilka metrów w głąb terytorium NRD – władze Berlina Zachodniego miały przez to niewielką kontrolę nad pokrywającymi go różnokolorowymi graffiti. Codziennie pojawiały się na nim nowe slogany, od czasu do czasu pełne goryczy: Moi przyjaciele umierają za tobą, humoru: Niech ostatni pogasi światła, Czemu nie przeskoczyć na drugą stronę i nie wstąpić do Partii? lub głupoty: Powinniśmy byli wykończyć ich w 45 atomówką.

Prawie dwieście osób zostało zabitych przy próbie przekroczenia Muru. Pierwsze ucieczki były często udane. Władze stały się bardziej czujne. Potencjalni uciekinierzy musieli wykazać się pomysłowością – kopali tunele, konstruowali szybowce i jednoosobowe łodzie podwodne lub balony. Do czasu zburzenia Muru wypróbowano wszelkie możliwe sposoby ucieczki – nawet przejście przez Checkpoint Charlie w brzuchu krowy z pantomimy – a ci, którzy byli zdecydowani uniknąć ryzyka zastrzelenia przez straż graniczną, wybierali długie starania o paszport. Strażnicy, nazywani Grepos, mieli rozkaz strzelać do każdego, kto próbowałby wedrzeć się na Mur. I musieli to robić skutecznie: strażnik oskarżony o rozmyślne chybienie stawał przed sądem wojskowym, a jego rodzina mogła się spodziewać represji.

9 listopada 1989 r. władze Niemiec Wschodnich, zachęcane przez głasnost’ Gorbaczowa i stojąc w obliczu napięć wewnętrznych, zniosły ograniczenia w podróżach obywateli NRD na Zachód. Mur przestał istnieć, a dzisiaj – zwłaszcza w centrum – trudno dokładnie określić, którędy przebiegał.

Jednym z najbardziej znanych w Berlinie miejsc związanych z okresem zimnej wojny jest Checkpoint Charlie. Aliancki posterunek wojskowy, usunięty w lipcu 1990 r., użyczył nieformalnie nazwy położonemu obok przejściu granicznemu z NRD (o oficjalnej nazwie Grenzübergang Friedrichstrasse), zaopatrzonemu w dramatyczny napis: „teraz opuszczasz amerykański sektor”. Przejście z pozbawionymi uśmiechu strażnikami stało się prototypem filmowego wyobrażenia o przedostawaniu się za Żelazną kurtynę.
2008-03-04 Historia Niemiec
Pierwsi osadnicy na terenie Niemiec pojawili się około 1000 p.n.e. i były to plemiona germańskie i celtyckie. W V wieku germański lud Franków podbił Rzymian, którzy rządzili w tym czasie na tych terenach. W roku 800 Karol Wielki opanował ziemie od Rzymu po Morze Północne i koronował się na cesarza. W 88 lat później imperium jego się rozpadło, Niemcy podzielone zostały na małe państwa na czele których stał wybierany cesarz. W latach 1438-1806 Niemcy jako Cesarstwo Rzymskie Narodu Niemieckiego były rządzone przez austriacką dynastię Habsburgów. Późniejsze lata to okres konfliktów religijnych i 30 letniej wojny, która doprowadziła do podziału Niemiec na część katolicką i protestancką. W 1871 Otto von Bismarck, doprowadził do zjednoczenia Niemiec i utworzenia Cesarstwa Niemieckiego.

Przegrana Niemiec podczas I Wojny Światowej doprowadziła do ubóstwa co dało początek narodzenia się faszyzmu i przejęcia władzy przez Adolfa Hitlera. W rezultacie Naziści podbili prawie całą Europę i wymordowali miliony Żydów, Cyganów, Polaków, Rosjan oraz Niemców (przeciwników III Rzeszy). Po upadku faszyzmu i przegraniu II Wojny Światowej Niemcy podzielone zostały na dwie strefy wpływów i utworzone zostały Republika Federalna Niemiec i Niemiecka Republika Demokratyczna. Ponowne zjednoczenie Niemiec nastąpiło w 1990 roku po upadku Muru Berlińskiego.
2008-02-25 Tradycja
Ukształtowany w ostatnim tysiącleciu naród niemiecki wywodzi się głównie z takich plemion, jak Germanowie, Frankowie, Sasi, Szwabowie i Bawarowie. Tradycje i dialekty wciąż są kultywowane przez regionalne grupy etniczne, ukształtowane w wyniku historycznego rozwoju. Nie ma więc w Niemczech jednolitej tradycji. Różnym grupom etnicznym przypisywane są też odmienne cechy charakterystyczne. Meklemburczycy uchodzą za zamkniętych w sobie, Szwabowie za oszczędnych, Sasi są pracowici, a zarazem przebiegli, Bawarczycy to ludzie przywiązani do wiejskich tradycji, zadziorni, skorzy do bitki. Jeden z najbardziej popularnych bawarskich tańców ludowych – a tańczą mężczyźni z mężczyznami – kończy się policzkowaniem. W Bawarii pielęgnowana jest tradycja, która każdego roku ściąga do Monachium miliony ludzi z całego świata – Oktoberfest, święto piwa.
2008-02-25 Niemcy

 

Niemcy leżą w centralnej części Europy i mają powierzchnię 356 978 km2, na której żyje 81,6 mln mieszkańców. Od północy kraj oblewany jest wodami mórz Bałtyckiego i Północnego, a od południa granicę stanowi masyw Alp. Stolicą państwa jest Berlin, a najważniejszą rzeką - Ren. Niemcy graniczą od wschodu z Polską i Czechami, od południa - z Austrią i Szwajcarią, od zachodu - z Francją, Belgią, Luksemburgiem i Holandią, a od północy - z Danią.

 

Pod względem politycznym Republika Federalna Niemiec jest państwem związkowym, obejmującym 16 krajów. Trzy z nich – Berlin, Brema i Hamburg – to miasta o statusie samodzielnych landów. Najmniejszy kraj związkowy to Brema z zaledwie 679 tys. mieszkańców na obszarze 404 km2, najgęściej zaludniona jest Nadrenia Północna-Westfalia, w której mieszka 17,89 mln osób, a największa jest Bawaria o powierzchni 70 554 km2.

 

Niemcy to bogaty kraj, zamieszkany przez pracowitych, solidnych i dumnych ludzi. Taki lub podobny obraz przekazują zwykle zagraniczne sondaże na temat tego państwa. Podkreśla się zwłaszcza potęgę przemysłu i sprawność niemieckiej gospodarki, przesłaniając nieco inne walory – wspaniałą kulturę i sztukę, piękną przyrodę i doskonałe warunki do wypoczynku.

 

Współczesne Niemcy odbiegają od tradycyjnego wyobrażenia o nich. Przede wszystkim stały się krajem wielonarodowościowym i wielokulturowym. Niemal w każdym mieście są restauracje i kawiarnie włoskie, chińskie, greckie, tureckie. Ponad 7 milionów mieszkańców RFN to cudzoziemcy, głównie Turcy, przybysze z byłej Jugosławii, Włosi, Grecy, dawni i dzisiejsi gastarbeiterzy. Co trzeci mieszkaniec Stuttgartu, co czwarty Frankfurtu nad Menem to obcokrajowiec, największy meczet w Europie znajduje się w Hamburgu, w szkołach niektórych dzielnic zachodniej części Berlina dzieci niemieckie są w mniejszości.

 

Symbolem atrakcyjności turystycznej jest Ren, a dokładniej jego romantyczny odcinek między Moguncją a Kolonią. Jednak Niemcy mają do zaoferowania turystom znacznie więcej. Urozmaicone wybrzeże Bałtyku, piaszczyste wyspy na Morzu Północnym, Pojezierze Meklemburskie, samotne zamki na skałach w Badenii i Turyngii  budowane przez wiele stuleci i katedry, na przykład w Kolonii albo Akwizgranie, średnie i wysokie pasma górskie aż po Alpy, Jezioro Bodeńskie jak morze, średniowieczne miasta i miasteczka jak z bajki... Nie wszystkie oryginalne. Wiele miast bomby lotnicze zniszczyły kompletnie, lecz zostały odbudowane według planów sprzed stuleci i dziś próżno szukać różnicy między starym i nowym.

Księga gości
 
Statystyki
Liczba osób które odwiedziły mojego bloga:
 
410
Liczba osób które skomentowały mojego bloga:
 
0
Liczba osób które wpisały sie do Ksiegi Gosci:
 
0
Wyszukiwanie
Wyszukaj w tym blogu:
Fraza:
Od kalendarz do kalendarz
 
Archiwum
Rok 2009
Listopad
Październik
Wrzesień
Sierpień
Lipiec
Czerwiec
Maj
Kwiecień
Marzec
Luty
Styczen
Rok 2008
Grudzień
Listopad
Październik
Wrzesień
Sierpień
Lipiec
Czerwiec
Maj
Kwiecień
Marzec
Luty
Zobacz serwisy INTERIA.PL